Karta rowerową egzamin

Podobne podstrony
 
Widzisz wiadomości znalezione dla hasła: Karta rowerową egzamin




Temat: Ludzie !! Dostalem Karte Rowerowa !!!!!!!!!!!!!!
Ludzie !! Dostalem Karte Rowerowa !!!!!!!!!!!!!!
Hej !!!!!!!! Dostalem wreszcie swoja karte rowerowa !!! Po trzydziestu latach od zdania egzaminu na karte
rowerowa , drogowka wreszcie ( dzieki naszemu zastepcy ) dala mi karte !!!! Do tego Karta jest Honorowa i ma #
1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!




Temat: Egzamin na kartę rowerową i motorowerową
Egzamin na kartę rowerową i motorowerową
spadaj to miało być o karcie motorowerowej a nie o rowerowej to miały być
pytania i testy na tą karte a nie prywatne zwierzenia!





Temat: Zdejmij słuchawki i zejdź z roweru durniu!!
A jak to poważnie wygląda!

Egzamin na kartę rowerową i motorowerową składa się z dwóch części:
- Egzaminu teoretycznego – polegającego na rozwiązaniu testów (dla osób
ubiegających się o kartę rowerową – jedna odpowiedź z trzech jest prawidłowa;
osoby ubiegające się o kartę motorowerową rozwiązują test wielokrotnego wyboru);
- Egzaminu praktycznego – polegającego na prawidłowym wykonaniu manewrów na
placu manewrowym.
Ocenie podlega:
1. Pozycja kierującego na pojeździe.
2. Upewnienie się o możliwości jazdy.
3. Upewnienie się o możliwości skrętów i sygnalizowanie zmian kierunku jazdy.
4. Płynne ruszanie z miejsca.
5. Przejazd slalomu z sygnalizowaniem skrętu.
6. Przejazd „ósemki” bez najeżdżania na linię, nie podpierając się nogami.
7. Hamowanie i zatrzymanie pojazdu w określonym miejscu.

A gdzie parkowanie tyłem w zatoczce?



Temat: Gdzie zdaje się egzamin na kartę rowerową?
Gdzie zdaje się egzamin na kartę rowerową?
Gdzie w Warszawie czwartoklasiasta ( oprócz szkoły) może zdawać kartę
rowerową oprócz szkoły?
klinka



Temat: karta rowerowa w szkole to mus?
Nie ma obowiązku zdawania na kartę rowerową. Pani od techniki może
sobie przeprowadzić egzamin teoretyczny w ramach testu (jak
klasówkę) i postawić z tego jedną ocenę. Nie ma natomiast prawa
zmuszać do egzaminu praktycznego, bo to nie leży w zakresie
przedmiotu, jakiego naucza, nawet, jeśli ma uprawnienia do
przeprowadzenia takiego egzaminu. Ocena z przepisów ruchu i
zachowania się na drodze nie może być oceną na półrocze i na koniec
roku. Uczeń, który zdał bardzo dobrze część teoretyczną, a nie
przystąpił do praktycznej może mieć z techniki 5 , a nawet 6 , jeśli
ma jakieś osiągnięcia .
Przypuszczam, że pani straszy dzieciaki, próbując je w taki
osobliwy sposób ''zachęcić''do zdawania na kartę. Proponuję zapoznać
się z wymaganiami z przedmiotu i najpierw na zebraniu rodziców
zapytać, czy egzamin na kartę rowerową jest obowiązkowy. Otrzymasz
zapewne odpowiedź, że nie jest.
Zawsze też możesz udać się do nauczyciela przedmiotu i sprawę
wyjaśnić.



Temat: Po papiery na rowery
Błąd w myśleniu
No to proszę Cię, jeszcze raz sobie popatrz, jak u nas w kraju ma się wymóg
posiadania karty rowerowej do 18 roku życia do statystyk drogowych. Co z tego,
że ludzie mają prawo jazdy, skoro 90% z nich nie stosuje się do ograniczeń
prędkości i nie zatrzymuje się na zielonych strzałkach..Takich przykładów można
mnożyć. Sam papier nie załatwia niczego... Ja tu piszę o edukacji na poziomie
postawówki, wprowadzeniu dodatkowego przedmiotu _dla wszystkich_, bo każdy
człowiek prędzej, czy później staje się uczestnikiem ruchu drogowego.
A na takim egzaminie na kartę rowerową zdobywają "wiedzę" tylko ci, którzy tego
chcą...I do tego zmierzam.
Karta rowerowa to kolejny polski chory wymysł. Dziwne, że nie mamy jeszcze
karty pieszego...

Pozdro
Tomek
szczecin.rowery.org.pl




Temat: Karta Motorowerowa
hm... mojej córki 3 lata temu nikt nie pytał czy ma kartę rowerową podczas
egzaminu na kartę motorowerową, w zwiazku z tym proponuję - zdawać
P.S.
jeśli chciałabyś pogadać o tym jak taki egzamin wygląda i czego wymagają
odezwij się do mnie na maila gazetowego, podeślę Ci gg córki



Temat: IV MASA KRYTYCZNA
nadmagisterpotasu napisał:

> a gdzie mozna wyrobic karte rowerowa<bo w calym zapale walki o swoje prawa
> chce miec czyste sumienie 8))

Mając skończone 18 lat nie musisz mieć karty rowerowej. Czyba że nie jesteś
pełnoletni to wtedy musisz zgłosić się do dyr. Twojej szkoły i wyrazić chęć
zdawania egzaminu na kartę rowerową.



Temat: "karta rowerowa"
generalnie chodzi chyba o nieutrudnianie ludziom zycia - to by trzeba zdac
egzamin na kartę, kazdy by musiał miec przy sobie jadac rowerem jak dokumenty
od auta. a kto przysłowiową wiejska babę która jedzie z wiadrem kartofli na
przedwojennym rowerze po szosie bedzie ganiał na kurs i egzamin na karte
rowerową. inna rzecz że przepisy trzeba znać, ale teraz we szkołach jest już
tzw wychowanie komunikacyjne w ramach techniki (czy tego co teraz zamiast niej
jest) i znaki każdy zna i podstawy też



Temat: karta rowerowa w szkole to mus?
A dlaczego ma nie dać mu piątki? Ocena powinna wynikać z pracy przez
cały semestr. Owszem, nauczycielka może postawić jednostkową ocenę
za zdanie egzaminu na kartę rowerową. nie może jednak stawiać
jedynek za coś, co nie jest obligatoryjne. Czyli młody powinien znać
przepisy ruchu drogowego, znaki itp - ale nie musi pisać z tego
testu na kartę rowerową...



Temat: Niemozliwe?
ab84 napisała:

> kart rowerowych juz chyba nie ma, o zadnej karcie roweru tez nie slyszalam...
>
> a macie Policje na rowerach????

ha,wlasnie,ze sa,bo moje dziecko w ub.roku zdawalo na nia egzamin.W tym roku
dzieci tez zdawaly egzamin na karte rowerowa.




Temat: Listy. Piesi na ścieżkach rowerowych
Gość portalu: Łukasz napisał(a):

> Przepis pozwalający osobom
> pow. 18 lat jeździć bez karty rowerowej to jest kretynizm.
> OC też powinno być obowiązkowe.
Powtórzę: egzamin na kartę rowerową zdawałam w podstawówce. Teraz jest chyba
podobnie. Sądzisz, że powinno się te egzaminy powtarzać?




Temat: "Prawo jazy - szykuje się rewolucja"
winnix napisała:
To jest dla mnie największa luka w obecnym systemie, można wsiąść na
skuter i popylać po drogach, nie znając przepisów!

... a jeśli nie największa to jedna z tych największych
przeczytałam z zainteresowaniem ... i uważam, że głównie nowe
przepisy zmienią ... ceny zdobycia uprawnień!. nie mogę się oprzeć
wrażeniu, że tam gdzie państwo jest monopolistą (egzaminy) tam kwoty
będą z kosmosu i niewielu rodziców da się urobić w przypadku kat.
AM, A1, A2 co dwa lata na systematyczne bulenie za kolejne kursy i
egzaminy (tym bardziej że większość nie czuje nawet potrzeby
namawiania dzieci do zdobywania uprawnień "niższych", np. nie
interesują się tym, że w szkołach podstawowych ich pociechy mogą
zrobić karty rowerowe ... ale rowery dzieciom kupują) ... najpierw
trzebaby chyba zmienić mentalność naszego społeczeństwa, które gdy
nie musi to nie robi nic. jeszcze 4 lata temu kurs i egzamin na
kartę motorowerową (organizowany w gimnazjum) kosztował tyle co
wydanie samego dokumentu - czyli 3 zł ... mogli przychodzić i
uczniowie i ludzie dorośli (gdyby chciało im się chcieć). pozdr.




Temat: *XXII MASA 24.VI. 18.00*ZNAKOWANIE ROWERÓW 16.30*
> a jeśli nie ukończyła 18 lat i nie ma karty rowerowej ale będzie pod opieką
> starszych, to może?

może

> Są w jakiś sposób organizowane egzaminy przez policję np?

trzeba zgłosić dyrektorowi szkoły, że chcecie zdawać egzamin na kartę rowerową
on ma obowiązek taki test przeprowadzić.
Policja czasem organizuje egazminy przy okazji różnego rodzaju festynów. Będę
starał się żeby policjanci przeprowadzili taki sprawdzian przed Masą, ale czy
będzie taka możliwość i kiedy tego jeszcze nie wiem.



Temat: Karta rowerowa dla upośledzonego umysłowo?
Szanowny Panie,
Nie ma zadnej podstawy prawnej aby odmowic wydania takiego dokumentu osobie,
ktora pozytywnie przeszla egzamin na karte rowerowa (brak wymogu badan lekarskich).
Prosze pamietac takze o tym, ze ostateczna decyzje o pozwoleniu na jazde rowerem
po drodze publicznej podejmuja opiekunowie prawni dziecka. A po ukonczeniu 18
lat ta osoba i to juz bez koniecznosci posiadania karty.
Dodam jeszzcze, ze samo uposledzenie umyslowe w stopniu lekkim nie musi byc
przeciwwskazaniem do prowadzenia pojazdow mechanicznych. W wielu krajach osoby
ze znacznie wiekszym uposledzeniem sa uprawnione do prowadzenia pojazdow
silnikowych. (Po spelnieniu dodatkowych wymagan)
Najwieksza krzywda dla tego dziecka moze byc nieuzasadnione roznicowanie go
wzgledem rowiesnikow i okaleczanie w sensie spolecznym.
Z powazaniem,
Artur




Temat: Gdzie zdaje się egzamin na kartę rowerową?
dorsai68 napisał:

> Nie ma takiej możliwości poza szkołą.
> Art. 97. ust.2 PoRD stwierdza jednoznacznie:
> "Kartę rowerową wydaje nieodpłatnie dyrektor szkoły podstawowej, gimnazjum,
> szkoły ponadgimnazjalnej oraz szkoły ponadpodstawowej."
>
> Zażądajcie od dyrektora szkoły by zorganizował kurs z egzaminem dla dzieciaków.
>

Wydaje Dyrektor, ale kursu dyrektor juz nie przeprowadza. Podjezdzice na komisariat zapytajcie, powinni dac wam namiar na jakas szkolke gdzie jeszcze w waiwe robia kursy i egzaminuja...




Temat: Gdzie zdaje się egzamin na kartę rowerową?
Nie ma takiej możliwości poza szkołą.
Art. 97. ust.2 PoRD stwierdza jednoznacznie:
"Kartę rowerową wydaje nieodpłatnie dyrektor szkoły podstawowej, gimnazjum,
szkoły ponadgimnazjalnej oraz szkoły ponadpodstawowej."

Zażądajcie od dyrektora szkoły by zorganizował kurs z egzaminem dla dzieciaków.



Temat: Podróż rowerem przez miasto jest łatwiejsza niż...
wielki_czarownik napisał:

> 4. Należy wprowadzić obowiązkowy egzamin na kartę rowerową dla chcących
> poruszać się bicyklem. Nieznajomość przepisów jest wśród rowerzystów
> zatrważająca.

Należy wprowadzić również obowiązkowy egzamin na kartę pieszego dla wszystkich
chcących korzystać z wolności poruszania się na własnych nogach (pieszych też
obowiązują przepisy, a jak). A kto nie będzie miał karty pieszego, to wara z
chodników, siedzieć w domu, buehehe...

Tomek



Temat: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru!
Biorąc pod uwagę wyczyny wielu pajacy na rowerach to sam się zastanawiam czy to
wynik głupoty czy nie znajomosci KD?? Jeśli to drugie to jestem za egzaminami
na Kartę Rowerową, jeśli jednak jest to efekt głupoty to podobnie jak Prawo
Jazdy tak i Karta Rowerowa nic nie zmieni.
Idiotę da się tylko wytresować, a od tresury jest Policja i Straż Miejska
KA



Temat: Wczoraj prawie potracil mnie najtrower :-/
barnacle.bill.the.sailor napisał:

> jureek napisał:
>
>
> > Czy może uważasz, że na
> > egzaminie na kartę rowerową powinny być takie same wymagania jak na prawo
> jazdy
> > dla kierowcy autobusu?
>
> Czy może uważasz, że kierowcę autobusu obowiązuje inne Prawo o Ruchu Drogowym
> niż rowerzystę ???...

Nie, nie uważam. A czy wynika z tego, że wymagane są takie same uprawnienia do
kierowania rowerem i autobusem? Nie sądzę. Wolałbym jednak, żeby do kierowania
autobusem nie wystarczała karta rowerowa.
Jura



Temat: Akcja - " Bezpieczne wakacje"
Kontrola Pojazdów!

Pomimo deszczowej aury sporo właścicieli pojazdów zgłosiło się w sobotę na
bezpłatny przegląd techniczny samochodów zorganizowany wspólnymi siłami Sekcji
Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem, "Polzbytu",
Tatrzańskiego Klubu Motorowego i Małopolskiego Ośrodku Ruchu Drogowego w Nowym
Sączu.

W ramach akcji "Bezpieczne wakacje" prowadzona była bezpłatna kontrola stanu
technicznego samochodów na stacji diagnostycznej "Polzbytu". Przybyli też
młodzi rowerzyści, by wystartować w egzaminach na kartę rowerową i
motorowerową. Punkt konsultacyjny prowadzony przez inspektorów Małopolskiego
Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu udzielał kierowcom informacji o
szkoleniach w celu zmniejszenia posiadanej liczby punktów karnych. - To spory
problem na naszym terenie. Wielu zakopiańczyków podróżuje, często dociska pedał
gazu do oporu. A potem spływają do nas dokumenty z fotoradarów. Praktycznie z
komend z całej Polski, najwięcej z Krakowa. Także sporo kierowców traci szybko
punkty, a boi się rozmów z naszymi, miejscowymi policjantami. Dlatego wizyta
inspektorów cieszy się dużym wzięciem - zaznacza aspirant sztabowy Edward Kwak
z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.

Bezpłatna kontrola na stacji diagnostycznej obejmowała układ hamulcowy, układ
kierowniczy, układ wydechowy, zawieszenie, oświetlenie, ogumienie i analizę
spalin. W czerwcu wspólnie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska
przeprowadzać będziemy badanie spalin pojazdów poruszających się po
zakopiańskich drogach - sumuje Edward Kwak. (RAV)




Temat: VII Masa Krytyczna
"Jest mi bardzo miło poinformować, iż najbliższa Masa będzie prawdziwym świętem
Częstochowskich Rowerzystów;) Masa po raz kolejny
przejedzie centralnymi ulicami miasta (trasa podobna z tej z VI Masy), lecz
zakończymy ją - wyjątkowo - na Starym Rynku. Tam
będziemy już na 100% mogli obserwować pokaz Trialu - przygotowany przez Hałas
Team (szacunek do Krzyśka który załatwił sponsorów
na to całe przedsięwzięcie oraz dla całej ekipy która specjalne przeszkody
będzie układać na Starym Rynku przed Masą). Będziemy
mogli oznakować swój pojazd (warunkiem jest posiadanie dowodu zakupu lub
gwarancji), oraz prawdopodobnie zdać egzamin na kartę
rowerową (piszę prawdopodobnie gdyż nie wiem czy będą odpowiednie warunki
stworzone do tego egzaminu). Na Stary Rynek przyjadą
również dealerzy sprzęt rowerowego

Za pomoc w realizacji tej imprezy dziękujmy uprzejmie Urzędowi Miasta w
Częstochowie. Szczególnie Panom: Pawłowi Rukszy,
Ireneuszowi Leśnikowskiemu oraz Tomaszowi Kaczmarczakowi.

PRZEKAŻCIE INFO O IMPREZIE DALEJ!! NIECH ZJEDZIE SIĘ CAŁA ROWEROWA
CZĘSTOCHOWA:)"

WEŹCIE GWIZDKI, ZRÓBMY HAŁAS !!!




Temat: VII Masa Krytyczna
VII Masa Krytyczna
"Jest mi bardzo miło poinformować, iż najbliższa Masa będzie prawdziwym świętem Częstochowskich Rowerzystów;) Masa po raz kolejny przejedzie centralnymi ulicami miasta (trasa podobna z tej z VI Masy), lecz zakończymy ją - wyjątkowo - na Starym Rynku. Tam będziemy już na 100% mogli obserwować pokaz Trialu - przygotowany przez Hałas Team (szacunek do Krzyśka który załatwił sponsorów na to całe przedsięwzięcie oraz dla całej ekipy która specjalne przeszkody będzie układać na Starym Rynku przed Masą). Będziemy mogli oznakować swój pojazd (warunkiem jest posiadanie dowodu zakupu lub gwarancji), oraz prawdopodobnie zdać egzamin na kartę rowerową (piszę prawdopodobnie gdyż nie wiem czy będą odpowiednie warunki stworzone do tego egzaminu). Na Stary Rynek przyjadą również dealerzy sprzęt rowerowego

Za pomoc w realizacji tej imprezy dziękujmy uprzejmie Urzędowi Miasta w Częstochowie. Szczególnie Panom: Pawłowi Rukszy, Ireneuszowi Leśnikowskiemu oraz Tomaszowi Kaczmarczakowi.

PRZEKAŻCIE INFO O IMPREZIE DALEJ!! NIECH ZJEDZIE SIĘ CAŁA ROWEROWA CZĘSTOCHOWA:)"

WEŹCIE GWIZDKI, ZRÓBMY HAŁAS !!!



Temat: Trolejbusy w Kaliszu - kiełbasa wyborcza ?
Rowery szynowe.
To doskonałe rozwiązanie zapewniałoby małe wymiary ścieżek rowerowych oraz
gwarantowałoby taniość i dużą szybkość takich pojazdów. Proponuję także
stworzyć pierwszy w kraju Wojewódzki ośrodek do szkolenia i egzaminowania na
szynowo-rowerową kartę rowerową. Koszt jednego egzaminu 150 złotych, zakładana
zdawalność egzaminu około 0,000015%. Byłby to niezły dochód dla miasta i pewne
miejsca pracy dla instruktorów i egzaminatorów.



Temat: egzaminy gimnazjalistów
w gimnazjum mojego syna zajęcia dla uczniów klas I i II odbywały się
podczas trwania egzaminów od godz. 12.45. Dzieciaki miały możliwość
ćwiczenia jazdy na skuterze (przed egzaminem na kartę motorowerową),
umawiały się z nauczycielami na konsuktacje. To nie były stracone 3
dni.



Temat: Plac Wolności dla rowerzystów?
der-rauber napisał:

> Więcej miejsca dla rowerów mniej dla samochodów. [...]

Jedno drugiemu nie powinno przeszkadzać. Pozwólmy ludziom wybierać środek lokomocji.

Przy okazji pozwolę sobie zwrócić uwagę na inny aspekt - kultury jazdy rowerowej
i znajomości przepisów. Uważam, że Kuratorium Oświaty powinno wprowadzić
obowiązkowy przedmiot z komunikacji drogowej (zamiast religii na przykład)
kończący się obowiązkowym egzaminem na kartę rowerową. To co niektórzy potrafią
wyczyniać na drodze rowerowej, gdy zachodzi potrzeba wyminięcia się lub
wyprzedzenia przechodzi czasami ludzkie pojęcie. Nie wspomnę już o kretynkach i
kretynach włażących na pasy ruchu przeznaczone dla rowerzystów.




Temat: Gdzie w Płocku 13 latek może uzyskać kartę motorow
Gdzie w Płocku 13 latek może uzyskać kartę motorow
Witam.
Podpowiedzcie mi gdzie 13 latek może pojść na kurs i zdać egzamin na kartę
motorowerową. Ośrodek egzaminacyjny odsyła do szkół , a te niestety nie
organizują takich szkoleń.

Może ktoś wie gdize będzie taki kurs się odbywał w najbliższym czasie?
Proszę o info

Moj mail : alfa@plocman.pl

pozdrawiam



Temat: Nie przerażają Was rowerzyści na chodnikach???
kabuko napisała:

>
> Nie. Sama tez jezdze po chodnikach )

W Sapporo moze nie ma takiego ruchu na chodnikach, a moze macie tam wyznaczone
sciezki rowerowe i spore chodniki??? U nas jest niebezpiecznie. Gdy ide z
wozkiem (zawsze przy samej scianie, zeby zajmowac jak najmniej miejsca), a
synek lubi wystawiac raczki albo glowke z wozeczka, to sie boje, bo nie raz w
ostatniej chwili ochronilam dzidzie przed wypadkiem (zgilotynowaniem przez
rowarzyste). Zreszta czesto dochodzi tu do wypadkow z udzialem rowerzystow. Nie
rozumiem, dlaczego nie wprowadzono w Japonii egzaminow na karte rowerowa. Juz
nie wspomne o braku kultury wsrod wielu rowerzystow.




Temat: NIE SŁUCHAĆ WALKMANA PODCZAS JAZDY!
rampampam_ napisał:

> Częściej takie prawka są kupowane, niż "dostwane".

To, że ktoś kupił prawko nie oznacza, że nie umie jeździć. Sam "zdałem
inaczej" bo miałem dość trafiania na zły dzień egzaminatora a jakoś nikt
jeszcze nie ucierpiał przez moją jazdę. :-)

> przejęła. Kobiety to taki rodzaj kierowcy, że tak ma.

To nie jest tak. Kierowcy obu płci powodują wypadki. Z tym, że faceci robią to
z brawury i chęci bycia "moczo" a kobiety wprost przeciwnie... malowanie się
na światłach, niezdecydowanie itp. Oczywiście bywa też odwrotnie (no, może
poza wyjątkiem malowania się ;))

> Biorąc pod uwagę, że rowerzyści nie potrzebują prawa jazdy z całyą procedurą
> kursu, jazd i egzaminów wewnętrznych oraz państwowych, to chyba poziom
> reprezentowany przez nich w porównaniu z kierowcami należy uznać za podziwu
> godne osiągnięcie.

I właśnie dlatego trochę żałuję, że zlikwidowano egzaminy na kartę rowerową.
Raz, że był to dobry wstęp do prawa jazdy a dwa, że uczył zachowania na drodze.




Temat: Na os. Piastowskim powstało miasteczko rowerowe
szkoda ze wyborcza tu pomija wazne fakty
wyborcza mimo mojego odzewu niepisnela slowkiem ze wraz z poznanską
strazą miejską wspoltworzyli tor dla rowerzystow czlonkowie srm - SEKCJI
ROWERZYSTOW MIEJSKICH- szkoda bo to wazne ze SRM takze w ten sposob
promocji rowerow i ksztalcenia mlodych rowerzystow tez sie wlącza,
tor byl malowany wraz z panem piweckim i jego kolegami ze strazy
takze przez pana przemyslawa kosickiego wlasnie z sekcji ciekawe ze
o tym wspomnialy media telewizyjne ale nie wyborcza.....hmmm .SRM
uczestniczy w egzaminach na kartę rowerową wraz z SM i poznanska
drogowką

ODNOSNIE INNYCH TOROW TO FAKTYCZNIE KOLO ULICY NAD WIERZBAKIEM
ISTNIEJE BARDZO MALE ALE ISTNIEJE MIASTECZKO MLODEGO ROWERZYSTY POZA
TYM KOLO SKRZYZOWANIA SCIEGIENNEGO I GLOGOWSKIEJ NA TERENIE JEDNEJ ZE
SZKOL JEST MIASTECZKO DLA ROWERZYSTOW NAWET Z SYGNALIZACJA SWIETLNĄ
ALE NIE WIEM CZY JEST CZYNNE ... PODOBNO W KICINIE NA SKRAJU
PUSZCZY ZIELONKI TEZ JEST MIASTECZKO RUCHU DROGOWEGO



Temat: W Parku Ludowym powstanie miasteczko dla rowerz...
Jeżeli rower, to asfalt!
Miasteczko rowerowe mogłoby się przydać, ale w miejscu/przy urzędzie, który
przeprowadza egzamin na kartę rowerową?

Jak sądzę jeżdżenie po alejkach między znakami nie jest najprzyjemniejszą
formą spędzania wolnego czasu, lepiej pojechać nad Zalew(?).

Jaki jest planowany koszt tego przedsięwzięcia? Komu dedykowana jest ta
inwestycja?

Zgadzam się z użyt. ss, nikt przecież do Ludowego nie pójdzie wypożyczyć
roweru, przy Saskim, to bardziej. Tam gdzie są turyści lub przyjezdni.



Temat: wypożyczenie samochodu
Rok jeździłem po Egipcie samochodem (Toyota Land-Cruiser, Toyota Hi-Ace) i nie
stwierdzam, żeby tam było gorzej niż w Polsce. Może oni mniej przywiązują wagę
do przepisów KD, ale za to nie ma takiego chamstwa i agresji. Wszystko jest na
luzie: "ma-lisz".
Prawo jazdy egipskie dostaje się po egzamiie, którego poziom mniej-więcej
odpowiada naszemu egzaminowi na kartę motorowerową. I na ten "kwitek" można
jeździć nawet 15-tonowym truckiem. Wypożyczalni w Egipcie jest sporo, ale wcale
nie jestem przekonany, że to taki dobry pomysł. Taxi jest bajecznie tanie, jak
się potargować, a problemy z parkowaniem są o wiele większe niż w centrum
Warszawy.
Jak ktoś ma kondycję, to w Luxorze lub Assuanie najlepszym środkiem lokomocji
jest rower. Ktoś tu już o tym pisał na tym Forum.




Temat: Kamizelki odblaskowe
Jestem jak najbardziej "ZA" zakłądaniem kamizelki Trudno ,w
momencie kiedy chodzi o moje i nie tylko bezpieczeństwo na drodze,
chromolę wszelką modę, a cenię bezpieczną wygodę
Od jakiegoś czasu latam w ...kamizelce mojego syna, którą otrzymał
po zdaniu egzaminu na kartę rowerową w br. Przekonałam się do
niej, wyciągnęłam z pięknej malutkiej torebki i jest ona teraz moim
największym sprzymieżeńcem na drodze

Namawiam na ich powszechne używanie

Uściski, owad miodopędny



Temat: MASA -równe prawa na drodze
Popieram. Każdy rowerzysta powinien mieć zdany egzamin na kartę rowerową bez
względu na wiek. Wystarczy tylko popatrzeć, jak się
zachowują "pseudorowerzyści" przed jakimkolwiek skrzyżowaniem.Ze strachu o
niewiedzę zjeżdżają nachodnik, po pasach na drugą stronę i wio dalej. Czy to
jest zgodne z kodeksem?



Temat: Gimnazjaliści podejrzani o śmiertelne pobicie b...
Zlego kościół nie naprawi a dobrego i karczma nie zepsuje , jak mawiali
dziadowie nasi. Natomiast sprawą oczywistą jest, że bili , bo czuli się
bezkarni. Rodzice nie wychowują tylko hodują a na dodatek w licznych tzw.
dobrych domach przemoc jest normą tylko starannie skrywaną przed innymi. To
jacy mają być młodzi. Tyle razy mówiłam ,że nawet na jeżdżenie na rowerze
potrzebny jest egzamin na kartę rowerową tylko na posiadanie dziecka wystarczą
genitalia ,to jakie mają byc dzieciaki. To polski sąd powiedział mi kiedyś ,
gdy walczyłam o odebranie degeneratce dziecka i oddanie ojcu ,że lepsza pijana
matka niż trzeżwy tata.Jeśli morderćy mają podobne domy to skazać sąd , który
ich w tych domach zostawił. Jeśli mają domy "normalne" to razem z synami
powinni odpowiadać rodzice , bo oni swołocz wychowali , więc konsekwencje muszą
ponieść. JEŚLI ZA PRZESTĘPSTWA MAŁOLATÓW KARANI BĘDĄ RODZICE, O ILE NIE WYKAŻĄ
SIĘ CHOĆBY PRÓBAMI PRZECIWDZIAŁANIA TO ZMNIEJSZY SIĘ PRZESTĘPCZOŚĆ NIELETNICH



Temat: Czeski kierowca tira zabił rowerzystę i pojecha...
> Lata temu gdy w szkole miał byc egzamin na kartę rowerową pan -
wtedy jeszcze
> milicjant - mówił, zeby każdy manewr skrętu czy ominięcia
czegokolwiek
> sygnalizować rączką. Tak to wygladało przez lata: rowerzysta,
który chciał
> skręcić czy zmienic pas sygnalizował taki manewr przez uniesienie
w bok reki, o
> d
> kilku lat nie widzę takiego zachowania wsród
rowerzystów.

Co do braku sygnalizowania przez rowerzystów zamiaru skrętu zgadzam
się w zupełności. Ale nie wynika to z samego założenia, że się jest
rowerzystą. Człowiek, który nie sygnalizuje skrętu na rowerze,
najprawdopodobniej nie uczyni tego też jadąc autem, co wielokrotnie
we Wrocławiu obserwuję. Omijanie dziur nie jest zaś żadnym manewrem
drogowym i jako takie nie musi być sygnalizowane. Wielokrotnie
powtarzam innym rowerzystom, żeby nie jeździli przy samym
krawężniku, bo tam są dziury, zapadnięte studzienki kanalizacyjne
itp, najlepiej więc jechać dobry metr od krawędzi jezdni, co do tego
jeszcze powoduje, że kierowcy nie mając wtedy możliwości
wyprzedzenia bez zjechania na lewy pas, nie czynią tego na tzw.
żyletkę. Przez to bezpieczeństwo rowerzysty się znacznie zwiększa...



Temat: Wczoraj prawie potracil mnie najtrower :-/
> Nie o to chodzi, że słabszy, tylko o to, że pojazd który prowadzi potencjalnie
> jest mniej niebezpieczny niż np. samochód.

O to właśnie mi chodziło - nawet od czasu łączę zwrot "słabszy" z "mniej chroniony"
żeby to było jasne.

> Czy może uważasz, że na egzaminie na kartę rowerową powinny być takie same
> wymagania jak na prawo jazdy dla kierowcy autobusu?

Mylisz wymagania techniczne z wymaganiami świadomości nt. praw fizyki i błędną
ideologią dotyczącą domniemanego usprawiedliwienia niebezpiecznych poczynań
rowerzystów w związku z tym że są słabiej chronieni.
Te pierwsze u rowerzystów mogą być znacznie mniejsze, znajomość praw fizyki
(choćby intuicyjna) powinna być taka sama, a to ostatnie jest niedopuszczalne.




Temat: Wczoraj prawie potracil mnie najtrower :-/
Nie o to chodzi, że słabszy, tylko o to, że pojazd który prowadzi potencjalnie
jest mniej niebezpieczny niż np. samochód. To rzecz najnormalniejsza na całym
świecie, że mniej wymaga się od kierowcy osobówki, więcej od kierowcy
ciężarówki, żeby przewozić materiały niebezpieczne też trzeba zdobyć specjalne
uprawnienia, a samolotem też nie każdy pokieruje. Czy może uważasz, że na
egzaminie na kartę rowerową powinny być takie same wymagania jak na prawo jazdy
dla kierowcy autobusu?
jura



Temat: Wczoraj prawie potracil mnie najtrower :-/
jureek napisał:

> Czy może uważasz, że na
> egzaminie na kartę rowerową powinny być takie same wymagania jak na prawo jazdy
> dla kierowcy autobusu?

Czy może uważasz, że kierowcę autobusu obowiązuje inne Prawo o Ruchu Drogowym
niż rowerzystę ???...




Temat: Wapniaki chcą wygodnie podróżować tramwajami
>Bo
> widzę co się dzieje na ulicach i mogę śmiało powiedzieć, że większość kierowców
> aut nie zna kodeksu drogowego ani zasad ruchu!!
>
A dlaczego nie zna ? Bo nie musi. Wiele osób nie zna a nigdy nie miało wypadku
bo jeździ ostrożnie zwraca uwagę co się dzieje wkoło i używa hamulca gdy
sytuacja tego wymaga.
Czy jak pojadę do Malezji to muszę zaraz spowodować wypadek dlatego ze nie znam
ich prawa drogowego ?
Właśnie dlatego żę osoba dorosła kierująca się rozsądkiem nie spowoduje wypadku
już dawno zrezygnowano z wydawania kart rowerowych i egzaminów dla dorosłych osób.

Odwracają to co napisałem ze nie trzeba znać przepisów za wyjątkiem kilku ze
jedzie się na zielonym, nie wolno gwałtownie hamować , zmianę pasa trzeba z
wyprzedzeniem sygnalizować , pierwszeństwo mają z prawej strony i znajomość
kilku znaków jest konieczna.
Idę o zakład ze wśród tych nielicznych co dość dobrze znają przepisy ponad 90%
je łamie.
To dowodzi ze znajomość przepisów niczego nie gwarantuje.
No ale nie będę tej tezy lansował przypomnę tylko dwie kwestie.
Jedna to ta ze w sondzie TV pytani kierowcy o dozwoloną prędkość na
Wisłostradzie podawali najczęściej od 80-130 km /h ale większość przyznawała
się, że nie wie choć często tamtędy jeździ.
Drugi temat to kierowcy karani mandatem za parkowanie na znaku zakazu tłumaczą,
że parkowali na chodniku a pod znakiem nie było tablicy ze zakaż dotyczy również
chodnika.
Takich kwiatków mógłbym wymieniać sporo.
Prawda jest brutalna że najlepiej ( i najtrwalej) przepisów uczą mandaty.




Temat: Policja: nie skazujcie go przed wyrokiem
Gość portalu: marianek napisał(a):

> Do tego gościa płaczącego co jeździ lewym pasem i go blokuje,
> poczytaj kodeks
> drogowy i dowiesz się z niego dużo ciekawych informacji.

Marianku, wsadź sobie silnik odrzutowy, najlepiej do tyłka - i na lewy pas!

PS Kodeks drogowy to ty widziałeś na okładce w księgarni. Za szybą.
Ale, marianku, poproś tatusia, to ci kupi i poczyta, bo inaczej nigdy nie zdasz
tego egzaminu na kartę rowerową.



Temat: Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach?
Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach?
Idea jak najbardziej słuszna, lecz wprowadzenie takiego obowiązku może tylko Sejm, zmieniając ustawę Prawo o Ruchu Drogowym.
Rada Miejska ani nawet Prezydent Miasta nie mają umocowań prawnych do takich zmian. Wyobraźmy sobie rowerzystę np z Szydłowca który przyjechał do Radomia i musi zapłaci mandat za "niemanie" kamizelki. Albo Rada Jakiegoś Miasta swoją uchwałą zabrania wjazdu na teren miasta samochodom z przyczepą?
Od tego jest ustawa sejmu lub rozporządzenie MI a nie uchwała Rady Miejskiej.
Ale Pan Sońta może projekt takiej uastawy przedstawic w Sejmie.
Miasto może jedynie promowac noszenie kamizelek przez rowerzystó a przede wszystkim rozdawac takie kamizeklki młodzieży, która zadała egzamin na kartę rowerową. Kamizelki te mogłyby miec z tyłu np nowe logo miasta.
Jestem za.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Temat: Polskie drogi - dlaczego media i opinia publiczna
Za komuny robiło się wiele dziwnych rzeczy: pogadanki w szkołach,
egzaminy na kartę rowerową, organizowało Młodzieżową Służbę Ruchu,
produkowało różne filmiki dla odbiorców w różnym wieku - propagujące
zasady zachowania się na drodze, objaśniające znaczenie znaków;
gdzie się da rozwieszało plakaty o treści "bądź widoczny", "nie
oślepiaj", "trzeźwi żyją dłużej" itd., itp.. Dziś też się robi:
wszystko sprowadza się do wytartego sloganu "kierowco zwolnij" - w
przerwach pomiędzy napadaniem na "polskich kierowców" - obowiązkowo
piratów drogowych i morderców oraz prezentowaniem
najnowszych "wypasionych" bryk...:)




Temat: Brutalna akcja billboardowa
Do dziś pamiętam milicjanta w białej czapce tłumaczącego dlaczego na przejściu
dla pieszych najpierw patrzymy w lewo potem w prawo i potem jeszcze raz w lewo i
wiele innych zasad ruchu drogowego. To było na jednej z pierwszych lekcji w
pierwszej klasie podstawówki.
Dziś się wyda niewiarygodne ale niektórzy oblewali egzamin na kartę rowerową.




Temat: znakologia stosowana ....
A co w tych znakach niezrozumiałego ?
D-1,2 to znaki informacyjne (jedziesz drogą z pierwszenstwem
przejazdu/przestałeś jechać), pozostałe to ostrzeżenia przed konkretnym
miejscem które występuje w określonej odległosci od znaku (zależy od predkości
obowiązującej w danym miejscu). Wiec co może tu być niezrozumiałego?

Nie widzę też istotnego powodu dla którego któryś z tych znaków trzeba by
likwidować. Nawet jeśli przeoczysz, czy ktos nie podstawi znaku D2 to i tak
spotkawczy na swej drodze ostrzezenie o drodze z pierwszeństwem przejazdu to
chyba sie do niego zastosujesz? Wiec czy istotne jest czy D2 musi być czy nie?
Przecież chyba jest oczywiste że napotkawszy znak ostrzegający przed drogą z
pierwszeństwem przejazdu czy przed skrzyzowaniem dróg równożednych przestałeś
mieć pierwszeństwo wieć po co ci jeszcze dodatkowe odwołanie ?
Zmiana rozpożądzenia wiec nie zmieniła nic istotnego dla kierujących, jedynie
zwolniła z obowiązku odwoływania znaku extra znakiem bo takie odwołanie choć
czytelniejsze ale czasem powoduje że np na jednym słupku musiałbyś powiesić dwa
znaki. A nie ma takiej potrzeby. Zresztą moze z uwagi na młody wiek mozesz tego
nie pamiętać ale dawniej też tak było (przed 93) D1 odwoływał znak D2 ale także
znakiem "ustap.." i "Stop"
A nie mam racji nie ufajac adresatom tych znaków?
Przecież gdyby za moich szkolnych czasów ktos na egzaminie na kartę rowerowa
powiedziałby ze nie rozumie tych znaków i trzeba by je zlikwidować to ... do
tej pory jeździłby w kólko po boisku szkolnym.




Temat: Impreza-dolina3stawów
impreza trwa do 18, przebiega pod haslem "Zyj zdrowo i bezpiecznie". w
programie: badania profilaktyczne, porady lekarskie, pokazy ratownictwa wodnego
Sekcji Psów Ratowniczych WOPR, mozna oddac krew i zdac egzamin na karte
rowerowa. Wystep zespolow tanecznych i wokalnych, orkiestra policji i pokazy
breakdance



Temat: znakologia stosowana ....
A ja ... adresatom tego oznakowania.
Gość portalu: na zimno napisał(a):

> D-1 i D-2 sa dobre, ale tylko dla naiwnych, niestety.

Niestety masz rację, wszelkie reguły, znaki itp. mają sens jesli znakomita
wiekszość je stosuje.
Zrozumienie znaczenie tych znaków jeśli dobrze pamiętam było kiedyś wymagane
już od 7 latka przy okazji egzaminu na kartę rowerową. Widać że dziś budzą one
watpliwości u podobno samodzielnych kierowców.
Wniosek z tego że rzeczywiście jest naiwnością założenie że współuzytkownicy
drogi zrozumieją i zastosują się do reguł na niej obowiązujących.
W tej sytuacji zasada ograniczonego zaufania musi być zastąpiona zasadą braku
zaufania !!!




Temat: Znowu wypadek Maczka / Rudnickiego
> Myślę, Bolo, że błądzisz, ale nie mam siły się spierać, bo rzeczywiście kodeksu
> drogowego na pamięć nie znam
Jeździsz rowerem?
To chyba byłby wymowny argument, że należy przywrócić egzaminy na kartę rowerową.

> W prawie nie ma nic o "wyskakujących rowerzystach",
Jest. Nie wolno wjeżdżać bezpośrednio przed jadący pojazd (nawet mimo, że potem,
będąc na przejeździe, masz już pierwszeństwo).




Temat: Czeski kierowca tira zabił rowerzystę i pojecha...
czechofil napisał:

> Rowerzysta omija dziurę, bo ma do tego pełne prawo.

Lata temu gdy w szkole miał byc egzamin na kartę rowerową pan - wtedy jeszcze
milicjant - mówił, zeby każdy manewr skrętu czy ominięcia czegokolwiek
sygnalizować rączką. Tak to wygladało przez lata: rowerzysta, który chciał
skręcić czy zmienic pas sygnalizował taki manewr przez uniesienie w bok reki, od
kilku lat nie widzę takiego zachowania wsród rowerzystów.



Temat: szkoła pewnych rzeczy nie uczy a powinna
Co do ruchu drogowego - sporo było w IV klasie przed egzaminem na
kartę rowerową - w ramach przedmiotu technika. Coś na temat czytania
instrukcji też mieli. O objawach chorób takich jak gruźlica czy
anemia też chyba coś mieli w ramach przyrody. Liczenie % od lokat
czy kredytów spokojnie da się wcisnąć na matematykę.



Temat: Piaseczno zaprasza we wrześniu..
Piaseczno zaprasza we wrześniu..
Witam!
Zapraszam wszystkich chętnych na nasze wrześniowe imprezy..

i tak..

..10 września w niedzielę spotykamy się o godz.15 pod kościołem Św.Anny gdzie
będzie czekał na nas przewodnik który przybliży nam trochę historię Piaseczna.
W programie zwiedzanie kościoła Św.Anny oraz spacer po Piasecznie.
Przewidywany czas:1 godz.

..17 września zapraszamy na rajd po Ziemi Piaseczyńskiej na trasie:
Piaseczno - Konstancin-Jeziorna - Obory - Cieciszew - Kawęczynek - Borowina -
Czarnów - Zimne Doły.
Trasa ok. 30 km.
Start:przed Komendą Powiatową Policji w Piasecznie, ul. Kościelna 3, g.
10.00

Na zakończenie rajdu wiele atrakcji na Zimnych Dołach:
- ognisko + pieczenie kiełbasek
- zawody sprawnościowe
- pokaz ratownictwa medycznego
- pokaz tresury psów
- możliwość zdania egzaminu na karte rowerową.

Współorganizatorzy rajdu: Komedna Powiatowa Policji w Piasecznie oraz Gmina
Piaseczno

22 września to kolejny "Europejski Dzień bez samochodu" do którego obchodów
przyłącza się także Piaseczno.
Dokładne szczegóły są narazie ustalane ale jedno jest pewne:zostanie
reaktywowana Piaseczyńska Masa Krytyczna więc napewno odbędzie się przejazd
ulicami Piaseczna.
Więcej szczegółów wkrótce!!

Zapraszam
Jacek Wierzchowski
KTR "Pędziwiatr" PTTK Piaseczno




Temat: SP na ul. 3 Budrysów
Tez tam chodzilem :) 1984-92 Pamietam p. Mirkowska - nasza biologica, byla
bardzo sympatyczna, p. Kalinowska - aka. Kunegunda/Kundzia - ostra jak cholera
ale dla sie z nia wytrzymac, p. Szantroch - moja ukochana polonistka - lekcje
byly czesto na licealnym poziomie, p. Alicja (nia pamietam nazwiska) od chemii -
"Alicja z krainy kwasow" - ta to potrafila dac w kosc... ale mnie na szczescie
lubila ;), p. Wieclawek - ktos, kto wbijal wiedze w moj niematematyczny leb,
oczywiscie "Skon" i "Zona Skona" nasi wuefisci - kajaki w lecie, biegowki w zime
(jakos wtedy niestety zimy byly marne) obozy w Walczu i Tarnowie, niejaki
"Glaca" od ZPTow - nie pamietam niestety Jego nazwiska. A bardzo wczesnych lat
moja wychowaczyni p. Ejmoncka ale ja to pamietam jak przez mgle. A, jeszcze
przez jakis czas byl tzw. "Rumburak" wasaty czlowiek od wszystkiego - geografii,
niemieckiego i czegos tam jeszcze ;). Kto wiecej - fizyczka - dyrektorka, i p.
Wichiciel - "wicedyra" od historii - pamietam, ze pomogla mi sie dostac na
egzamin na karte rowerowa :D oraz wyslala mnie jakos poza kolejnoscia do
pochloniecia plynu Lugola "kwietnia pamietnego"...
Ech, to byly lata...
Pozdrawiam wszystkich wymienionch i kolegow z okolicy z tamtych lat!!!

Marcin



Temat: Szkoła Podstawowa nr 1
1.Za moich czasów nie było już nieużytków tylko już miasteczko ruchu. Do dziś
pamiętam jak zdawałem tam przed panem milicjantem egzamin na kartę rowerową.
Okazało się, że nikt nie przyjechał rowerem, więc tylko biegaliśmy zatrzymując
się przed skrzyżowaniem i wystawiając właściwą rękę. Milicjant zapytał mnie
jeszcze o znak "Początek autostrady". Od tamtego czasu minęło prawie 25 lat a w
promieniu 300km od Ostródy nie znajdziesz nawet kawałka autostrady.
2. Pamiętam przejście na boisko i mecze umawiane po lekcjach. Czasami zdarzały
się też "solówki" na przerwach lub jak sprawa była poważniejsza -po lekcjach.
3. Za boiskiem, od strony działek rosły piękne, stare drzewa -chyba dęby. To
było dobre miejsce na omawianie poważnych spraw.
4. Czego uczyła Szarzyńska? Pamiętam nazwisko ale nie kojarzę przedmiotu. Na
pewno nic z nią nie miałem.
5.Nie napisałeś co z tym gabinetem pedagoga.




Temat: chodnikiem po rowerze
Trudno pozwać kogokolwiek - w tym konkretnym przypadku opiekunowie dziecka
widząc, że skręcam sie z bólu szybko oddalili sie nie udzielając pomocy.
Dziecko wpadło na mnie od tyłu i tylko dlatego skończyło sie tylko na bolesnym
potłuczeniu. Szłam prawidłowo chodnikiem, a moja wina polegała jedynie na tym,
że nie oglądałam sie do tyłu ( zresztą nie robi tego chyba w normalnej sytuacji
zaden pieszy).Dziecko pędziło na rowerze bez opamiętania tak szybko, że matka
nie mogła nadążyć. I tak miała szczęście, że chłopiec zatrzymał sie na mnie a
nie na jezdni do której było ok. 15 m. Nie mam nic przeciwko rowerzystom ani
dzieciom ( mój nastoletni syn tez jeździ na rowerze, ale robi to w sposób
odpowiedzialny).
P.S. Namawiam szkoły, aby organizowały egzaminy na karty rowerowe. Nie są one
potrzebne, ale przydatne - choćby dlatego, że uczą odpowiedzialności.
Pozdrawiam EAZ



Temat: BRD czy technika?
Okazało się, że jeszcze na koniec WSZYSCY muszą napisać test.
Ocena dobra z tego testu jest warunkiem przystąpienia do egzaminu na kartę
rowerową. Tylko, że moje dziecko nie ma roweru, ani nie potrafi na nim jeździć.
Za to martwi się tym, żeby ocena z testu nie pogorszyła oceny z BRD na
świadectwie. Znowu musi powtarzać te wszystkie "niezbędne" wiadomości z całego
roku. Jak dobrze, że już tak blisko końca tej głupoty.



Temat: Olimpiady i nowa matura
brawo Kris
wielka jest arogancja tej ekipy. Jak mozna lekceważyć znaczenie
certyfikatów uznawanych w całym swiecie? Chyba tylko po to
aby "udowodnić" "wyższość" matury i jej egzaminatorów nad
nativami. Polak potrafi - to hasło jest nadal żywotnym mottem
spadkobierców Gomułki i Gierka. A może by tak posiadaczom Prawa
Jazdy nałożyc obowiązek zdawania egzaminu na kartę rowerową? W
tym kraju wszystko jest możliwe nawet to, że 12 latek deklasuje
swoją nauczycielkę angielskiego... pozdrawiam nieuków z MEN!!



Temat: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS)
> jak z prawem jazdy. Prawie każdy kierowca, który ma prawko od paru lat
> rozwiązując test łapie około 6 błędów nie wspominając już o sposobie jazdy,
> która w niczym nie przypomina tej na egzaminie. Tak więc ta karta rowerowa nie
> ma kompletnie sensu bo podstawy zna chyba każdy kto porusza sie po
> mieście(przynajmniej ja nie znam osoby, która nie wie że prawa strona ma

Chcesz powiedzieć, że nie ma sensu bawić się w prawa jazdy i każdy powinien móc
po prostu kupić sobie samochód i jeździć?




Temat: Podróż rowerem przez miasto jest łatwiejsza niż...
Bardzo ciekawe, ale z błędem.
1. Spójrzcie na dolne zdjęcie rowerzysty? Czy on ma dzwonek i światła?
2. A teraz górne - czy wolno jechać rowerem po pasach? A czy ci rowerzyści mają
światła?
3. Pani Grażyna Paszkiet-Wójcik myli się mówiąc, że nie da się chronić
kręgosłupa. Proponuję pójść do sklepu motocyklowego i zakupić sobie "żółwia".
4. Należy wprowadzić obowiązkowy egzamin na kartę rowerową dla chcących
poruszać się bicyklem. Nieznajomość przepisów jest wśród rowerzystów
zatrważająca.



Temat: gdzie można zdawać na kartę motorowerową???
gdzie można zdawać na kartę motorowerową???
Witam. Chciałabym wyrobić sobie kartę motorowerową, oczywiście
przedtem chodzić na kursy by nauczyć się jeździć na skuterku (nie
mam swojego).
Gdzie można najpierw chodzić na kursy, potem zdawać??? Oczywiście
mieszkam w Ząbkach, więc chciałabym tu lub w okolicy.
A na policji można zdawać???
Chciałabym od razu zdawać tam gdzie są kursy.
Szkoła odpada bo w szkole są egzaminy dopiero w maju lub czerwcu.
Oczywiście za to wszystko mogę zapłacić odpowiednią kwotę.

Proszę o pomoc. nie za bardzo wiem gdzie zadzwonić i gdzie to się
odbywa,a tu wiem że są ludzie co umieją pomóc i doradzić.

jak zdam i będę posiadać kartę motorowerową to wówczas dostanę od
rodziców skuter,wcześniej mama zapowiedziała że nie ma mowy o
jeżdzie na skuterze
zapewne ma swoje racje i dlatego bardzo mi na tym zależy
DZIĘKUJĘ



Temat: gdzie zdac na kartę rowerową w Bytomiu?
gdzie zdac na kartę rowerową w Bytomiu?
Szukam miejsca gdzie organizują egzaminy na karte rowerową dla
dzieci.Może ktos wie?



Temat: Ludzie !! Dostalem Karte Rowerowa !!!!!!!!!!!!!!
Gość portalu: JACEK napisał(a):

> Hej !!!!!!!! Dostalem wreszcie swoja karte rowerowa !!! Po trzydziestu
latach
> od zdania egzaminu na karte
> rowerowa , drogowka wreszcie ( dzieki naszemu zastepcy ) dala mi karte !!!!
Do
> tego Karta jest Honorowa i ma #
> 1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Niesamowite! A przyslali Ci ja, czy odebral ktos na miejscu? Skad mieli zdjecie?
Brawo Pan Zastepca za dotrzymanie slowa! :-)))



Temat: bez karty rowerowej ??
jolajola1 napisała:

> www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20041109&id=po22.txt
> wynika z artykułu, że bez karty rowerowe nie otrzyma sie odszkodowania
> ale
> czy karte trzeba miec ze soba ?
> czy wystarczy ją posiadac ?
> a co z dorosłymi ?

Wszystko pięknie ale to martwe prawo. Jak mogę mieć kartę rowerową jeśli nie ma
organów, które by zrobiły egzamin i wydały mi taki dokument? :]




Temat: [szkolenie] dla Egzaminatorów Kart Rowerowych
[szkolenie] dla Egzaminatorów Kart Rowerowych
Poniżej oferta dla ludzi w wieku ponad 23 lata (zgodnie z prawem).
Zainteresowani proszę sie zgłaszać telefonicznie do kolegi Javy.

pozdr

Czajnik

> Witaj Marcin!
>
> Mam !
> Ostatnie wieści co do szkolenia na Egzaminatorów Kart Rowerowych.
> Zajęcia zaczynają się w przyszły czwartek (17 listopad br.), w MDK
przy ul. Andersena. Spotkania odbywać się będą w godz 16-20 przez 4
czwartki.
> Szkolenie prowadzi ktoś z KRD we współpracy z jedną z firma oraz MDK.
> Zapisy u mnie :).
> Szkolenie jest bezpłatne, prawdopodobnie będzie jakiś
> egzamin na koniec.
> Dobrze by bylo by znaleźć 5-6 osób znajomych, co kurs ukończą i
będą mogli tworzyć komisje (min 3 os).

pozdrowienia
>
> \|///
> \ - _ //
> ( @ @ )
> *



Temat: bez karty rowerowej ??
Gość portalu: am napisał(a):

> > Wszystko pięknie ale to martwe prawo. Jak mogę mieć kartę rowerową jeśli
> nie
> ma
> > organów, które by zrobiły egzamin i wydały mi taki dokument? :]
> >
> Najpierw przeczytaj potem komentuj.

Przeczytałem i ponawiam pytanie: Skąd mam wziąść kartę rowerową dla syna bądź
córki? Kto nauczy ją przepisów o ruchu drogowym, sprawdzi tą wiedzę i wystosuje
pismo, że można taki dokument wydać.




Temat: bez karty rowerowej ??
w szkolach w województwie mazowieckim w 4 albo 5 klasie jest nauka i egzamin na
karte rowerową, w ramach lekcji
rodzic tylko wyraża zgode na uczęszczanie
a potem płaci za wydanie karty




Temat: Przywrócić karty rowerowe !?
W pełni się zgadzam. Sam zdałem egzamin na kartę rowerową w wieku... No nie
pamiętam kiedy, ale w podstawówce, i muszę powiedzieć, że ta wiedza jest
niezastąpiona. No nie da się bezpiecznie jeździć rowerem nie znając przepisów.



Temat: Przywrócić karty rowerowe !?
tyle tylko że posiadanie czy też zdanie egzaminu na kartę rowerową nie
gwarantuje tego, iż jakiś rowerzysta nie będzie nagminnie łamał przepisów itp.
spójrzcie na kierowców samochodów



Temat: bez karty rowerowej ??
Gość portalu: krankbrader napisał(a):

> a ile ty mas latek chlopcyku?

Tsynaście :]

> hehe, a tak poważnie jeżeli osoba zroweryzowana przekroczyła prawny próg
> dorosłości czyli 18 wiosen, to wedle polskiego prawa może zasuwac na rowerku
> bez "karty cyklisty" :) kolarze młodsi powinni sie o cuś takiego postarać bo
> przynajmniej poznają troche podstawowych zasad kodeksu drogowego, bo chyba jest
>
> jakiś kurs, egzamin nie? kiedys na Powiślu była taka szkółka...

Właśnie nie wiem czy jest. :/
Aczkolwiek nie miałbym nic przeciw gdyby powróciły karty rowerowe i ośrodki
egzaminacyjne na owe dokumenty. Pamiętam, że bardzo fajnie było na egzaminie :]




Temat: karta rowerowa, tak czy nie?
markowski:
> Troszkę to głupie, bo nie znam szkoły w której dziecko może zdać egzamin na
> kartę w dniu swoich urodzin...

A czy da się tak sformułować przepis, żeby nie było głupio? Może tak:
* do zrobienia karty rowerowej trzeba mieć ukończone 10 lat,
* po chodniku można jechać pod opieką osoby dorosłej do wieku 10 lat i 6 miesięcy.
Zna ktoś jakiegoś posła?

- Stefan




Temat: Karta rowerowa i uprawnienia mlodszego ratownika
pooglądałam kartę rowerową mojego dziecka, wydana jest przez szkołę, pieczątka
szkoły, podpis dyrektora, żadnego innego organu na karcie nie widać...
kurs był w szkole, prowadzący z zewnątrz, nic więcej nie wiem
może najlepiej uderzyć do dyrektora szkoły, niech zorganizuje?

ogłoszenie kursu i egzaminu na młodszego ratownika widziałam ostatnio na
basenie (naszym dzielnicowym), pewnie na wszystkich większych basenach bywa,
też nic nie wiem

pozdrawiam
Judyta




Temat: Plaga pijanych rowerzystów - piją i pedałują...
> Rzeczywiście, to dość powszechny widok i naruszenie przepisów PoRD, ale akurat
> obligatoryjny nakaz posiadania karty rowerowej nic nie zmieni. Gdybyż ten
> papier wystarczył by ludzie nie prowadzili pojazdów "po kielichu" to nie byłoby

Pisząc o kartach mialem także na mysli włąsnie znajomość zasad - nie ma co sie
oszukiwać cześć rowerzystów nie zna podstawowych przepisów. Tam gdzie mieszkam
jest kilka skrzyżowań równorzędnych i nie raz widziałem jak rowerzysta nie ma
zielonego pojecia kto powinien jechac pierwszy (zreszta kierowców którzy zdawali
sie nie wiedziec też ale to juz inna historia).

Na dzień dzisiejszy majac skonczone 18 lat możesz kupic rower i wyjechać w
miasto zupelnie nie znajac zasad ruchu drogowego. Gdby ta osoba chcac jezdzic w
zgodzie z prawem musiała zdac podstawowy egzamin z znajmosci przepisów mysle ze
korona by z głowy nie spadła a przy okazji mogła by sie dowiedzieć na co nalezy
zwracac uwage i jakie niebezpieczenstwa moga na nią czychac.

Alternatywa było by wprowadzenie czegos takiego jak solidne wychowanie
komunikacyjne w szkołach - nie wiem jak to na chwile obecna wyglada ale poatrzac
jak smigaja ci najmlodsi to chyba raczej nie za rózowo, pewnie podobnie tak jak
je przechodziłem kilkanascie lat temu tzn na jedna lekcje przyszedł pan z
drogowej i ponudzil przez 40 minut a potem kazdy kto chcial dostał karte rowerowa



Temat: Mniej przestepstw... na papierze?
Ukradli mi rower z przed sklepu Chemi na Swierczewskiego i bylo to w roku chyba 1971 .Mialem ten rowerek przez
cale dwa dni,byl nastepca mojego Bobo. Jako maly 7 letni gowniarz polazlem do dzielnicowego a on na mnie
nawrzeszczal , tak wiec polazlem na Komende ( tam w drodze do UM,zapomnialem nazwy ulicy) tam spisali raport i
powiedzieli ze beda szukali zlodzieja i dadza mi znac. ......... do dzisiaj czekam na info !!!! Moze ktos cos wie????

ps nigdy nie mialem szczescia do rowerow i kart rowerowych !!! Moja pierwsza w zyciu Karte rowerowa Zastepca
mi przysle , obiecal!!!! Dostane te karte po trzydziestu latach od egzaminu , tak wiec wierze ze jest jeszcze szansa na
odzyskanie mojego rowerka , czerwony byl,fajowy i mial wieksze kola od Bobo !!!!!




Temat: Czy latwo zdac patent sternika jachtowego?
rabena napisała:

> nana16 napisał:
> po drugie jestem kompletnie zielony -nigdy nie plywalem:(
>
> to skąd wiesz, że Ci się spodoba ?

Od tego należało zacząć :-) Czy aby nie mamy tu do czynienia z tzw. presją
środowiska: "Bo wszyscy moi qmple żeglują, dlaczego ja miałbym być inny"?

> na sternika jest 2x tyle nauki niż na żeglarza

Nie przeczytałaś uważnie dalszych postów. Założyciel wątku pytał o kurs na
żeglarza, tylko nazwy mu się pomyliły.

> i tak moim zdaniem powinno się uczyć na rejsach bez żadnych bezsensownych
> egzaminów

Otóż to. Zdarzyło się kiedyś że ktoś kto z żeglarstwem zapoznał się na kursie -
zrobił wielkie gały na pierwszym rejsie z przyjaciółmi: "To żeglarstwo nie
polega na wydawaniu komend"?

> gdzie dodatkowo jest kasa do wyciągnięcia plus oczywiście opłata za papier

Może jeszcze pamiętasz czasy gdy tzw. karta rowerowa była obowiązkowa - teraz
obowiązuje tylko niepełnoletnich rowerzystów. I jakoś tragedii nie ma. Tyle że
tamtą kartę rowerową zdawało się w kilkanaście minut na osiedlowym komisariacie
MO, i płaciło się symboliczną kwotę. Co by było gdyby PZKol wzorem PZŻ
zwietrzył okazję do zbijania ogromnej kasy, i wylobbował sobie obowiązkowe
kursy na rowerzystę, wielodniowe sesje egzaminacyjne, i do tego jeszcze
przymusowe rejestracje i przeglądy techniczne rowerów?




Temat: pr administrac- egzamin warunkow u Cieślaka HELP
juz egzamin na karte rowerowa byl dla mnie bardziej stresujacy.



Temat: Dojazd z Żoliborza do M1
Atlas Aglomeracji WARSZAWA "Copernicusa" 1:17.500 ma zaznaczone ścieżki
rowerowe.
BTW - A co to za problem zdać egzamin na kartę rowerową?



Temat: Potanienie "taniego"panstwa kaczora-Lukaszenki
Lech K. bedzie musial zdac egzamin na karte rowerowa.

Zyta OpusDei chciala podwyzki o 20% dla urzedasow panstwowych.




Temat: Głupio zrobiłam?
Jest tak jak Cie uczono. Mooj studiowal nieuwaznie swoj poradnik rowerzysty i
pewnie obleje egzamin na karte rowerowa.



Temat: W sobotę finał wojewódzki Ogólnopolskiego Młodz...
W sobotę finał wojewódzki Ogólnopolskiego Młodz...
czy ktos może wie gdzie obecnie można zdac egzamin na karte rowerową ??



Temat: Łodzianin drugi w ogólnopolskiej olimpiadzie hi...
A ja zajalem kiedys 117 miejsce w Dzielnicowym Turnieju Wiedzy o Ruchu Drogowym
i moglem zdawac egzamin na karte rowerowa po promocyjnej cenie ...

szofer



Temat: nauka jazdy motorower Poznań
nauka jazdy motorower Poznań
Czy ktoś wie, gdzie 15-latka może nauczyć się, poćwiczyć jazdę na motorowerze
- przed zdaniem egzaminu na kartę motorowerową w Poznaniu? (Tata - 15latki)



Temat: Dla kogo do cholery są ścieżki rowerowe ?!
> Niezupełnie.
> Jechał rowerem jezdnią, za nim na mniejszym rowerze jechało dziecko
a to przepraszam, nie zrozumiałem że chodzi o jezdnię.

prawda jest tak, że na pilczyckiej i królewieckiej faktycznie jest wolna
amerykanka, każdy jeździ jak chce i gdzie chce, mimo że na pilczyckiej drogi
rowerowe są wąskie i jednokierunkowe.
zdarzyło mi się nawet natrafić na yntelygenta w 4 rowery z trójka dzieci który
równo zastawił i chodnik, i ściezkę rowerową. oczywiście mnie wysmiał, a jakże,
co mu tam ... gdyby to on stał na ścieżce a nie małoletni, to bym go
staranował - bo dzwoniłem, dzwoniłem a swięte krowy stały i ani się ruszyć nie
chciały, po pyskówce dopiero łaskawie o pół metra się odsunęły.

mandaty mandatami, problem w ignorancji, nieznajomości przepisów i ich
nagminnym ignorowaniu. lekką ręką daje się gó..arzowi rower i niech jeździ jak
chce. a jak dorośnie, robi to samo.
ja bym sugerował ponowne wprowadzenie kart rowerowych dla dorosłych, z
obowiązkowymi kursami i egzaminami powiedzmy co 5 lat. i to samo (kursy i
egzaminy z przepisów) dla kierowców. tak jak w przypadku uprawnień sep'owskich
dla elektryków.



Temat: Co przeszkadza rowerzystom?
rowerzystom przeszakdzaja samochody i na odwrót ,i póki nie beda
mieli calkowicie oddzielnych i niezaleznych swoich dróg
komunikacyjnych zawsze bedzie konflikt, zagrozenie i problem z
prostego jednego powodu,rowerzysta jedzie zawsze wolniej, duzo
wolniej niz dopuszczalna czy minimalna prędkosc dla samochodu ,i
samochód zawsze i wszedzie musi kombinowac i musi go wyprzedzic zeby
nie tamować ruchu .rowerzysta z kolei mimo iz poruszajc się po
drodze publicznje nie wiedzieć czemu nie musi posiadac jakiegoś
papieru ze znajomosoci ruchu drogowego czuje się pełnoprawnym
uczestnikiem tego ruchu ale wcale czesto gęsto tego koniecznego
manewru nie ułatwia .oczywiscie to nie wina rowerzystów że w polsce
jest tak mało scieżek rowerowych ale póki ich nie bedzie tak bedzie
zawsze .ja jak chodziłem do podstawówki to musiałem zdac na karte
rowerowa i wtedy kazdy kto chcial jedzić po drogach i szosach gdzie
jest ruch samochodowy (obojetnie na wiek)musiał na taką karte zdac
egzamin ,oczywscie to problemu bez sciezek rowerowych nie rozwiaże
ale póki co czyli póki nie ma scieżek rowerowych a rowerzysci jeżdza
razem z samochodami trzeba wrócić do tej dobrej lecz nie wiedziec
czemu zaniechanej praktyki .



Temat: Przywrócić karty rowerowe !?
Jestem za. Sam w wieku 10 lat przechodziłem egzamin, dało mi to podstawową
znajomość przepisów i zasad bezpiecznego poruszania sie nie tylko na jezdni. W
tej chwili za każdym razem przekraczam ścieżkę rowerową na Mickiewicza czy
Piłsudskiego z wielką obawą. Wielu rowerzystów jest jak swiete krowy, uważają
że jak jadą po scieżce to juz żadne przepisy ich nie dotyczą i piesi powinni
czuć przed nimi respekt. Widuję też rowerzystów wymuszających pierwszeństwo na
ścieżce rowerowej przy parku Poniatowskiego-wjeżdzają znienacka na jezdnię
przed hamującymi samochodami lub autobusami. Dziwię sie czemu zniesiono
obowiązek posiadania takiej karty. Ja rozumiem, że jeśli ktoś jeździ po
chodniku, parku albo podwórku,to karty nie musi mieć. Ale jeśli włącza sie do
ruchu na jezdni, to dlaczego ma być uprzywilejopwany? Niech go obowiązują takie
same przepisy jak innych.



Temat: Znów urzędowe pozwolenie na używanie roweru!
> Prasa donosi że Rada Ministrów wśród rozmaitych prac legislacyjnych zajmuje
> się takze i wprowadzeniem OBOWIĄZKOWEJ Karty Rowerowej.
> Nie pamiętającym PRLu: był to wynalazek komuny, podobnie jak obowiązkowa
> Karta Pływacka, będąca urzędowym pozwoleniem dla chcących zażywać kąpieli
> poza domem.

No tak. Wszysto ładnie i pięknie tylko pisząc tą sensacyjną wiadomość
zapomniałeś dodać, że:
Karta ma być wydawana bezpłatnie
Ma być obowiązkowy egzamin w szkołach, dla dzieciaków które skończyły 10 lat.
Czyli zmieni się tylko to, że zamiast kto chce zdaje na kartę, zdają wszyscy
(wyjątki zdrowotne).
Natomiast dla osób pełnoletnich nic się nie zmienia.
Jest taki kawał - Na Placu Czerwonym rozdają mercedesy ...




Temat: Rozwagi !!! Apel do rowerzystów.
Wydaje mi się, że karta rowerowa dla wszystkich także dorosłych powinna byś obowiązkowa. Zdanie prostego egzaminu z przepisow nie jest problemem, ale zmusi chociaz do zapoznania sie z tymi przepisami. Co do egzaminu praktycznego, pamietam,że moja, juz w tej chwili dorosła, córka nie zdała go za pierwszym razem, bo nie wjechała na ścieżke dla rowerów. Nie ona jedna zresztą. Za drugim razem cała grupa pamietała do czego służy scieżka rowerowa. I zapamietali na całe życie.
W Polsce jest znacznie niższy poziom kultury ogólnej, nie tylko na drogach. Wychowanie komunikacyjne w szkole kuleje - syn miał mniej godzin na ten temat i nikt im nie robił praktycznego egzaminu z ruchu drogowego. Praktycznie można przyjąć, że w miarę poprawnie poruszają się po drogach ci, co mają prawo jazdy. Cała reszta jeździ jak chce. Policja nie reaguje na niebezpieczne zachowanie rowerzystów jezdżących po drogach, chodnikach, przejeżdzających przez pasy dla pieszych. Tacy rowerzyści stwarzają zagrożenie dla siebie i innych.



Temat: Rowerzyści a prawo
Karta rowerowa TAK dla wszystkich!!!!!!!!!
Rowerzyści jeżdżą skandalicznie. Szczególnie, że jeżdżą chodnikami (nie mylić
ze ścieżkami rowerowymi) i przjeżdżają przez przejścia dla pieszych mimo, iż
jest to zabronione.
Warto by też wytłumaczyć osobie zdzisiejszej GŁ, że ścieżka rowerowa jak sama
nazwa wskazuje jest dla rowerów a nie dla specerujących po niej pieszych. Tu
rowerzyści maja rację. Może ta osoba pospacerowałaby po jezdni i próbowała
udowodnić kierowcom, że jezdnia też jest dla pieszych.
I na koniec kierowcy a w szczególności zawodowi jeżdżą tragicznie. Za
parkowanie na ścieżkach rowerowych powinno się odbierac prawa jazdy i wysyłać
ich na powtórne egzaminy gdyż jest to celowe łamanie przepisów. W braku kultury
parkowania celują szczególnie kierowcy z wielkich samochodów COCA-COLI i PEPSI-
COLI. Stają gdzie chcą, blokują pas ruchu, włączaja światła awaryjne i maja
wszystkich w d...ie mimo, powstał wielki za nimi korek.



Temat: zielona strzałka w prawo,rowerzysta na scieżce.
Gość portalu: rety napisał(a):
> A co z egzaminem dla rowerzystów? Nie ma kart rowerowych, kazdy debil moze
> wsiąść na rower i pomykac ulicami, np dużego miasta i stwarzac niesamowite
> zagrożenie.Nie macie nawet czego zapominac...

A co zdany egzamin coś zmienia?? Czy pijany kretyn który zabił kobiete i dwoje
małych dzieci na przejściu dla pieszych mimo posiadania Prawa Jazdy nie jest
w/g ciebie debilem tylko dlatego że zdał egzamin?? Pacjent co Tirem wjechał w
budeynek zdał nawet kilka takich egzaminów i co??
Myśl koleś to naprawdę nie boli.
KA



Temat: Niebezpiecznie na drogach
Swoja droga cyklisci to straszne zakaly. Sam jestem i cyklista i kierowca
samochodu. Jak jade rowerem trzymam sie chodnikow i sciezek rowerowych a na
jezdnie wjezdzam jesli juz naprawde musze (i wtedy przestrzegam przepisow jak
normalny uczestnik ruchu). Ale jak jade samochodem wielokrotnie widze
rowerzystow w najlepsze jadacych po ulicy gdy obok jest szeroka sciezka
rowerowa! Czy ci ludzie naprawde nie maja wyobrazni!?

Ostatnio wsiadalem do samochodu na osiedlu gdzie jest ulica jedno kierunkowa.
Dwoch chlopcow jechalo rowerami przez srodek, oczywiscie pod prad. Krzyknalem ze
jak chca jezdzic na ulicy to niech sie najpierw przepisow naucza, a gosc mi
odpysknal, ze ma karte rowerowa i dobrze jedzie i mam spie...lac . Gdyby nie to
ze spieszylem sie na egzamin to chyba bym mu przylal.

Albo inny przypadek - wieloktrotnie na ulicy legionow (przy zajezdni) widze w
nocy rowerzystow jadacych bez ZADNEGO oswietlenia, a tuz obok sciezka rowerowa
(zreszta wszedzie mozna takich spotkac)

Rece opadaja! Panowie policjanci! KARAC bezmyslnych rowerzystow. Wysokie
mandaty! Czlowiek potem takiego durnia niechcacy potraci samochodem i pojdzie
siedziec jeszcze!!! Ze nie wspomne juz nawet ze nie oplacaja OC, wiec w razie
jakis strat nie ma szans na odszkodowanie.



Temat: Kask i kamizelka obowiązkowe na rowerze
> plus ubezpieczenie
pracujesz w ubezpieczeniach ?

>i egzamin z przepisów ruchu drogowego
Po co jeśli zdawałem na kartę rowerową ?

Żeby
> wymagać równych praw trzeba godzić się również z obowiązkami.
Szczyt beszczelności albo głupoty.
Mam takie same prawa jak ty na drodze.
Takie wypowiedzi pokazują sposób myślenia kierowców.
Na szczęście tylko część kierowców myśli tymi kategoriami ze są
uprzywilejowanymi uczestnikami ruchu.
Szkoda mi ofiar które będą miały z tobą do czynienia.
To jest przykład na to że egzaminy z PoRD dla rowerzystów są zbędne.
Mała być może przeszła egzamin ale nie powinna być kierowcą.




Temat: Czeski kierowca tira zabił rowerzystę i pojecha...
> Finalizując kwestię wypadkowości (bo przecież nie liczę na wypracowanie wspólne
> go stanowiska z czechofilem), zastanawiam się po co tak akcentuje kwestię baczn
> ego zwracania uwagi na rowerzystów i straszy potencjalnymi konsekwencjami?

Szkoda ze tego nie rozumiesz bo jakbyś zrozumiał to twoje szanse uniknięcia
wypadku by wzrosły.
Odpowiem ci za Czechofila. Są ogromne możliwości w poprawie bezpieczeństwa
poprzez odwołanie się do świadomości kierowców.
Ułatwię ci zadanie. W Polsce ginie więcej rowerzystów niż w innych krajach.
Nawet 4 krotnie więcej. Powiesz że widocznie mamy gorszych rowerzystów. Tylko
dlaczego statystyki policyjne za 2007 rok podawały ze w Polsce wszystkich
zabitych w wypadkach ( nie tylko rowerzystów) jest 10 razy więcej niż w Niemczech ?
Teraz gdzie szukać rezerw. Postaw naprzeciwko kierowcy który przeszedł przez
sito kuru i egzaminów rowerzystę w wieku 13 lat który na lekcji poczytał kodeks
i odpowiedział na 3 pytania pana policjanta i dostał kartę rowerowa.
A ile dzieciaków nawet karty nie ma ?
Porównaj to z wyobraźnią i doświadczenie związanym z przejechanymi
kilometrami.Straszenie dzieci na niewiele się tu zda.
Nie wiem jak straszy Czechofil ale wielu kierowców uważa że jak nie przekroczy
50km/h i ustąpi pierwszeństwa to nie można ich oskarżyć o spowodowanie wypadku,
którego nie mogli uniknąć ani przewidzieć.
Kierowcy zakładają w najgorszym przypadku wyrok w zawiasach.
Kierowcy się nie boją. Zatem straszenie konsekwencjami wydaje się być
skuteczniejsze niż przypominanie kilkuset przepisów.




Temat: Wojna rowerów z autami na kieleckich drogach
> coraz bardziej marzy mi się obowiązkowy egz. na kartę rowerową - jeśli ktoś chc
> e być uczestnikiem ruchu niech zda egzamin.tak jak kierowcy :)

A mnie się marzy, żeby kierowcy, którzą łamią przepisy musieli się pozbyć
wszystkich punktów karnych które dostali. Dostał 100 punktów - 5 razy zdaje
egzamin.



Temat: W piątek kolejna wrocławska Masa Krytyczna
> skandal kurde - sami doprowadzacie do tego, że ja, anarchista z
wyboru (i to
> dojrzałego) ;) jestem za wprowadzeniem uskrajnionej karty
rowerowej (dobra to
> zart, ale cholera mnie nieraz bierze jak widze niefrasobliwość
umysłową
> użytkowników
bicykli...) :/

A ja bym wprowadził jakieś badania psychiatryczne przed egzaminem na
prawo jazdy. Większość samochodziarzy to szaleńcy i imbecyle, nie
mający pojęcia, jaką bronią dysponują prowadząc auto. Wyprzedzanie
rowerzystów o centymetry, notoryczne wymuszanie pierwszeństwa oraz
wiele innych regularnych wykroczeń drogowych jest stałym elementem
polskiego krajobrazu komunikacyjnego. Nasze, rowerowe wykroczenia to
pikuś w stosunku do tego, co wy wyczyniacie na drogach, jak dla mnie
to właśnie wy - polscy samochodziarze tworzycie permanentną i
regularną MASĘ KRYTYCZNĄ...



Temat: Dla kogo powstały rowerowe ścieżki przy Struga?
piotr33k2 napisał:

> no to jak musisz miec karte rowerową czy nie?

Ja nie muszę.

> he he, bo ja jak
> jeżdziłem dawnymi czasami rowerem po publicznych drogach musiałem a
> zdawałem na nią juz w podstawówce dzieki temu na prawo jazdy nie
> musiałem sie uczyc(bo znałem) znaków drogowych i krzyzówek , he he.

I to by się przydało wielu kierowcom... Miesiąc jazdy rowerem po mieście, przed
zaliczeniem egzaminu na samochodowe PJ :) Od razu byłoby bezpieczniej :)




Temat: Rowerzyści z petycją do posłów
Gość portalu: stonoga napisał(a):

> Panie Żaholec - a może jakieś konkrety? Bo na razie przebija z
pana resentyment i niechęć do roweżystów. Który konkretnie przepis
który proponują jest stawianiem rowerzysty na piedestale?

Nie chodzi o konkretny przepis ale o postawę rowerzystów jako całość.
Masz rację, jest we mnie wiele niechęci do rowerzystów, wynika ona z
ich postawy na drogach, na tym forum, z ich języka i agresji, z
która spotykam się na chodnikach.
Uważam, że zamiast prześcigać się w wymyślaniu implantów
legislacyjnych rowerzyści powinni poczuć się współodpowiedzialnymi
za ruch drogowy, szanować fakt, że sa słabsi od samochodów i
przestrzegać bez złośliwości zasad prawa. I to od razu poprawi
nastroje i sytuację na drogach.
Wracając do zmian w przepisach:
1) wyprzedzanie z prawej strony - OK
2) Jazda obok siebie - NIE
3) Jazda rondem - jak każdy inny uczestnik ruchu
4) ubezpieczenie OC - OK
5) tablice rejestracyjne (małoformatowe oczywiście) - OK
6) rower ma pierwszeństwo na drodze rowerowej - to oczywiste, na
skrzyżowaniu dróg obowiązuje zasada prawej ręki lub znaki, to proste.
7) karta rowerowa - chyba rowerzyści nie boją się egzaminu z
przepisów o ruchu drogowym.
Przy uwzględnieniu nie tylko praw ale i obowiązków rowerzystów bawmy
się w zmienianie prawa. Właśnie ta postawa: dajcie więcej praw ale
nie nakładajcie żadnego obowiązku jest próbą stawiania rowerzystów
na piedestale.

pozdrawiam

Żaholec




Temat: Rowerową edukację czas zacząć
to nie znaczy, ze rowerzysci moga olac znajomosc przepisow. Poza tym, na kolizji
wynikajacej z braku znajomosci tychze bardziej ucierpi rowerzysta niz kierowca,
nie oszukujmy sie.

No i to swietny sposob na propagowanie jezdzenia rowerem - np. w szkolach, gdyby
robic tam powszechne kursy na karte rowerowa, zakonczone porzadnym egzaminem. :)




Temat: Co nie co o rowerzystach.
misiania napisała:

> a karty rowerowe i stosowny egzamin to jeszcze obowiązują?

Tylko dla osób niepełnoletnich. Powyżej 18 lat - pełna swoboda.

> często o tym myślę,
> kiedy - wjeżdżając na moje osiedle drogą jednokierunkową - patrzę na jadących
> z naprzeciwka rowerzystów...

No i tu pytanie - skąd Ci ludzie mają wiedzieć jak zachować się w ruchu
drogowym? Czy osoby bez takiej wiedzy można dopuścić do użytkowania dróg na
pełnych prawach?
Moim zdaniem są dwie metody:
1. formalno-restrykcyjna - kurs (ocjonalnie), egzamin, dokument i dopiero na
drogę
2. liberalna - jak chcesz to jedź ale ponosisz pełną odpowiedzialność cywilną
(łącznie z zadośćuczynieniem za powstałe szkody) i prawną (łącznie z ukaraniem
mandatem lub sprawą w sądzie grodzkim)




Temat: Premier przeprosił za negocjacje Lipińskiego z ...
Ha, ha, aśledztwo!
Jeśli chodzi o aśledztwo w sprawie korupcyjnych propozycji, to sądze, że R
składał żądania, a nie propozycje (dokładnie na odwrót, bo PiSowi wcale nie
zależało na tym, żeby JanekMaria R i Donald T w ogóle byli w rządzie, wręcz
przeciwnie, jak się z czasem okazało. Myśleli, że ze Świniopasem i Świńtuszkami
będzie łatwiej). Poza tym zapewne żądał, aby mu wydać duplikat karty rowerowej
bezterminowo, a na dodatek bez konieczności zdania egzaminu. Ostatnia mu
zginęła, a tak naprawde, to zabrał mu ją funkcjonariusz MO w czasie wielkiej
akcji przeciwko piratom rowerowym w 1971 roku na Moście Dębnickim. Doprawdy
analogie z randką Bufetowej z Przeczystym Rycerzem de Lipińskim są porażające.
Miłych złudzeń!!



Temat: przejeżdżasz rowerem na pasach - możesz zginąć!:
Rowerzyści czasami zachowują się jakby żadne przepisy ich nie obowiązywały a jeśli dojdzie do sytuacji niebezpiecznej to oczywiście wszyscy są winni - tylko nie oni.... Przykłady: ul. Królewiecka: piękna, szeroka ścieżka rowerowa ale pan rowerzysta uważa, że jazda taką ścieżką jest poniżej jego godności. Jedzie więc sobie ulicą, za nim ciągnie się sznureczek samochodów bo ulica ma tylko po jednym pasie w każdą stronę, ruch spory i wyprzedzić się nie da. Na sygnał klaksonem pokazuje środkowy palec... drugi przykład: przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną ul. Legnicka-Milenijna: co z tego, że jest czerwone światło...rowerzystów nie obowiązuje. Konia z rzędem temu, kto mi pokaże rowerzystę grzecznie czekającego na zielone światło. Podobne sytuacje są nagminne przy pl. Solidarności przejście Legnicka-Rybacka, Legnicka-Nabycińska, Legnicka-Wejherowska i pewnie w wielu innych miejscach. Nie wspomnę o slalomach pomiędzy pieszymi na chodnikach i przejściach dla pieszych. Może przydałoby się wrócić do kart rowerowych i zdawania przez rowerzystów egzaminów z zasad i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Szanuję rowerzystów ale tylko takich, którzy przestrzegają przepisów i szanują innych użytkowników dróg. Szkoda, że jest ich tak mało.



Temat: Nowa akcja dzielnych policjantów
Krakersiku Drogi... nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś to karty rowerowe
robiło się na Gwiaździstej ileśtam... tam chyba nie ma szkoły. W tej chwili są
przepisy, że kartę wydaje Dyr. szkoły, ale nigdzie nie napisano, że
podstawowej. Poszukaj w przepisach jak to jest i potem męcz Dyrektora swojego
LO by Ci wydał po tym jak przeprowadzi egzamin :-)




Temat: S.D.H- pruszkowski supermarket
Lata temu, nie pomnę już kiedy Pruszków miał niepowtarzalną atmosferę. Piszę o
czasach gdy nie było wiaduktu, nie było trasy Alei Wojska Polskiego, nie było
ulicy Kopernika i bloków. Stawy w parku Potulickiego stanowiły dziką enklawę. W
ciepłe, letnie wieczory rechot żab dochodził aż do parku Sokoła i ulicy
Kościuszki. Dzisiejsza Kopernika to była polna droga przy której znajdowało się
schronisko dla psów. Szczekanie roznosiło się po całej okolicy. Pamiętam takie
przejście od dzisiejszego Pałacu Ślubów w kierunku kościoła. Był to rząd
parterowych murowanych baraków. Szło się po kamieniach. Tam gdzieś był LOK i
mój pierwszy w życiu egzamin. Do dzisiaj mam tą "Kartę Rowerową". Przy ul.
Kościuszki, tam gdzie jest stara Urocza był taki długi barak, a w nim sklep
meblowy. Dalej był kowal. W tamtym Pruszkowie bardzo potrzebna profesja, bowiem
jeździło wiele fur i dorożek. Koło dzisiejszego skrzyżowania Wojska Polskiego i
Niepodległości w miejscu położonym w okolicach supersamu był targ. Dalej
ciągnęły się pola. Pamiętam skrót przejścia polną drogą do cmentarza.
I ta Utrata corocznie wylewająca. Taki domek położony nad samą Utratą koło
mostu przy Prusa. Zawsze zalewany niemal do połowy wysokości. I ostatni domek
przy Różanej do którego mieszkańcy musieli wpływać. A życie rozrywkowe
Pruszkowa. Czy ktoś pamięta "dechy" przy Prusa, gdzie kończy się park
Potulickiego? Rampa zbita z desek, orkiestra i tańce.



Temat: zielona strzałka w prawo,rowerzysta na scieżce.
> A pozniej 3xz zamienia sie w
> - Zniszczyc
> - Zabic
> - Zapomniec

A co z egzaminem dla rowerzystów? Nie ma kart rowerowych, kazdy debil moze
wsiąść na rower i pomykac ulicami, np dużego miasta i stwarzac niesamowite
zagrożenie.Nie macie nawet czego zapominac...



Temat: A może ogłosić w Warszawie dzień bez roweru?
Gość portalu: Robert napisał(a):

> vampi_r napisał:
>
> > i bardzo często jeżdżę - po lasach i polnych
> > dróżkach wśród ciszy i świergotu ptaków
>
> Nie kazdy mieszka i pracuje na wsi.

Ha ha ha.
Akurat, drogi człowieku, mam działke rekraacyjną na wsi, na która jeżdże co
weekend.
Spróbuj kiedys wyjechać rowerem za miast. Zobaczysz i poczujesz różnicę.

> U nas "normalny rowerzysta wsiada na rower podczas slonecznego weekendu i
> jezdzi dookola bloku albo zaszywa sie w lesie.
> Na drogach pozostaja :"szalejacy" rowerzysci, ktorzy musza urzadzac
nieformalne
>
> wyscigi w drodze do bezpieczenstwa.

Ale, czy ty to uważasz za coś normalnego? Co znaczy "muszą urządzać".
W Wawce urządzane sa wyścigi samochodowe, bo dresiarze też muszą.
Zauważ, ze nie mam nic przeciw normalnym rowerzystom.

>
> > Może czas wprowadzić obowiązkowe prawo jazdy dla rowerzystów z egzaminem i
>
> > oczywiście obowiązkowe OC.
>
> A jesli mam prawo jazdy (samochodowe) to co dalej?

A masz OC na rower?
Prawo jazdy samochodowe chyba nie upoważnia do jeżdżenia rowerem po ulicach.
Tak mi sie wydaje, ale nie dam se uciąć.
Z kolei karta rowerowa to jest dla dzieciaków.
Myslę, że brak tu uregulowań prawnych.
Skoro rowerzyści tak walcza u nas o swoje prawa, to czemu nie wspominaja o tych
rzeczach?

Jak ktos rzucił pomysł OC, to podniósł się krzyk.
A co jak mi taki szaleniec walnie w nowiutkie auto? On zniszczy se rower za 200
zł, a mnie naprawa wyniesie kilka tysięcy.




Temat: PUNKTY KARNE A ZABRANIE PRAWA JAZDY!!!!!!!!!!!!!!!
cza by kodeks ruchu drogowego przeczytac, dawno nie czytalem a teraz jakos nie
mam ochoty, musisz tu zapytac:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=154
albo moze tu:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=510
obiecuje przeczytac KRD jak bede mial dziecko i bedzie sie ono przygotowywalo
do egzaminu na prawo jazdy albo karte rowerowa ;-)




Temat: Rowerzystom pod rozwagę......
Piraci drogowi na rowerach.
Skrzyżowanie, czerwone swiatło,
młoda rowerzystka ustawia się na lewym pasie
do skretu w lewo, światło zmienia się na zielone
i ona nie bacząc na samochody jadące prosto
z naprzeciwka, skręca w lewo przekonana że ma
pierwszeństwo i wyraźnie zdziwiona że samochody
ostro hamują aby jej nie rozjechać,
powodując chaos na skrzyżowaniu.
Uważam że osoby dorosłe, poruszające się na rowerach
po drogach publicznych a nieposiadające prawa jazdy
powinny zdawać egzamin ze znajomości
podstawowych zasad ruchu drogowego.
Bo o ile wiem niepełnoletni muszą mieć kartę rowerową,
a co z dorosłymi rowerzystami nie mającymi pojęcia
o zasadach ruchu drogowego?




Temat: Rozwagi !!! Apel do rowerzystów.
moje zdanie jest takie:
każdy może korzystac z drogi/ulicy ale pod jednym warunkiem:
- trzeba znać przepisy ruchu drogowego, jeżeli kierowca ma prawo jazdy, rowerzysta musi mieć kartę rowerową ( lub prawo jazdy )bez względu na wiek a egzamin nie może być fikcją, to tak dla naszego wspólnego bezpieczeństwa.




Temat: Patenty Zeglarskie - Swiat
W Szwecji - nie potrzeba patentów do prowadzenia jachtu, którego długość jest
mniejsza niż 12m, lub szerokość mniejsza niż 4m. Bez względu na to gdzie - po
śródlądziu, wsród przybrzeżnych szkierów czy po otwartym morzu.
W Wielkiej Brytanii - patenty w ogóle nie są wymagane, choć cenione są
certyfikaty kompetencji RYA, poświadczające kwalifikacje ich posiadacza.
W Niemczech - patenty obowiązkowe są jedynie na... śródlądziu(!). Przestaje to
dziwić gdy uświadomimy sobie jak liczną i intensywnie exploatowaną siecią
śródlądowych kanałów dysponuje ten kraj.
Chorwacja - wymaga patentu kraju pochodzenia żeglarza, lub własnego
patentu "VB" wyrabianego w trybie zbliżonym raczej do trybu wyrabiania
niegdysiejszej "karty rowerowej" na osiedlowym komisariacie MO, niż do
kursu "wiedzy tajemnej" PZŻ, z "egzaminami cząstkowymi", "rozbójnikami"
i "rejsami stażowo-szkoleniowymi".




Temat: Polscy turyści zginęli w Egipcie
Tylko jak załatwić, by tour operator załatwił autobus z kierowcą Koptem?
Po drugie - w Ramadanie zawsze można mieć "czołówkę" z półprzytomnym z
odowdnienia muzułmaninem...
Po trzecie - sam mam prawo jazdy egipskie, wydane mi w 1986 roku w Asjut -
egzamin sprowadzał się do sprawdzenia znajomości znaków drogowych na poziomie
naszej karty rowerowej i przejechania do przodu i do tyłu wytkniętej kołkami
trasy o kształcie litery "L". Dla ułatwienia - półciężarówką bez klapy, więc
wszystko było widać... pytam potem, jakiej kategorii to prawko otrzymałem. Szef
komisji spojrzał na mnie zdziwiony i powiada - tu jest JEDNO prawo jazdy, jak
chcesz, możesz prowadzić autobus lub ciężarówkę z przyczepą...
Szkoda mi tych ludzi, i Polaków, i Egipcjan.
Pomimo wszystko należy się cieszyć, że nie skończyło się to gorzej. Zwróćcie
uwagę, że tego samego dnia pojawiła się wiadomość o wypadku polskiego mikrobusu
w Niemczech na doskonałej autostradzie, bez Ramadanu, na trzeźwo (wracali z
pielgrzymi do Rzymu) itp.

Trzymajmy kciuki za tych, co przeżyli i w jednym i w drugim wypadku.

Na koniec taka moja opinia: do krajów arabskich w Ramadanie jeździć nie należy.
Przeżyłem w Egipcie i Sudanien Ramadanów trzy i zawsze staraliśmy się jak
najmniej opuszczać camp, bo istotnie na drogach bywa tam wtedy bardzo
niebezpiecznie. Fajnie jest dopiero na zakończenie Ramadanu, ale to już osobna
historia - wcześniej trzeba do Ramadan Bajramu dotrwać.




Temat: Patenty Zeglarskie - Swiat
tomjani napisał:

> W Szwecji - nie potrzeba patentów do prowadzenia jachtu, którego długość jest
> mniejsza niż 12m, lub szerokość mniejsza niż 4m. Bez względu na to gdzie - po
> śródlądziu, wsród przybrzeżnych szkierów czy po otwartym morzu.

+++U nas na materacu lub desce ponizej 12m tez mozna nawet na Svlabard...
:)))

> W Wielkiej Brytanii - patenty w ogóle nie są wymagane, choć cenione są
> certyfikaty kompetencji RYA, poświadczające kwalifikacje ich posiadacza.
> W Niemczech - patenty obowiązkowe są jedynie na... śródlądziu(!). Przestaje
to
> dziwić gdy uświadomimy sobie jak liczną i intensywnie exploatowaną siecią
> śródlądowych kanałów dysponuje ten kraj.
++To sródladzie polskie i niemieckie nie rózni sie.

> Chorwacja - wymaga patentu kraju pochodzenia żeglarza, lub własnego
> patentu "VB" wyrabianego w trybie zbliżonym raczej do trybu wyrabiania
> niegdysiejszej "karty rowerowej" na osiedlowym komisariacie MO, niż do
> kursu "wiedzy tajemnej" PZŻ, z "egzaminami cząstkowymi", "rozbójnikami"
> i "rejsami stażowo-szkoleniowymi".
+++Na żj tez nie trzeba miec stazów, a uprawnienia nawet wieksze niz VB.
:)))




Temat: Patenty Zeglarskie - Swiat
jurmak1 napisał:

> a_weasley napisał:
>
>
> > > Karty rowerowe zniesiono no i co? Trupy zaścieliły drogi i pobocza?
> Nie..
>
> > Po pierwsze:
>
> > Po czwarte:
>
> Dużo napisałeś ale tak nie bardzo na temat...
> A następną kwestie zbyłeś wyniosłym milczeniem? Brak argumentów?
>
>

Sława!

Brak argumentów maja nieucy, którzy nie potrafia nauczyc sie zdac egzamin, wiec
w odwecie i frustracji wypisuja te steki bzdur i obrazaja wszystkich, co
wykazuja sie komptencjami....

Forum Słowiańskie
gg 1728585



Temat: Pijane dzieciaki czyli ferie na gazie
Wprowadzic obowiazkowy test na rodzicow.
A jak sie nie nadaja to sterylizowac.

Przeciez nawet na glupia karte rowerowa trzeba zdawac egzamin, a dziecko kazdy
glupek moze miec. Jak im sie nie chce(bo to jest niechcenie, a nie
przepracowanie)wychowywac, to nie powinni dzieci miec.



Temat: Inastuktor-odpowiem na wasze pytania
Z tymi skuterami to nie jest tak jak pisaliście. Są skutery o pojemności
silnika 250cm3 i większej. Jazda takim skuterem wymaga prawa jazdy kat. A. Żeby
prowadzić motorower nie trzeba mieć żadnego prawa jazdy. Wystarczy karta
motorowerowa, którą można otrzymać w wieku 13 lat. Co moim zdaniem jest błędem
ustawodawcy, bo wypadek przy prędkości 50km/h nie daje młodemu, nie znającemu
przepisów, a często również nie mającemu wyobraźni i doświadczenia kierowcy
wielkich szans na przeżycie. Mam pytanie do instruktora:
jesteś ze Szczecina. Czy w waszym ośrodku egzaminacyjnym też zmieniły się
samochody do egzaminu na kat. C? Jakie są obecnie używane?




Strona 1 z 3 • Wyszukano 171 wypowiedzi • 1, 2, 3
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates